Pielgrzymi z Tarnobrzega

Tarnobrzeg nie leży na Camino. Jeszcze nie. Ale jest bardzo ważnym miejscem, bowiem od 2004 roku jakubowych pielgrzymów tu u nas przybywa każdego roku, można napisać, że wyrastają, jak grzyby po deszczu. Pięć lat temu było nas tylko czworo – przetarliśmy szlaki, spróbowaliśmy, wróciliśmy zauroczeni i – jak widać – ciągle zarażamy urokiem tamtej Drogi naszych znajomych, przyjaciół, rodziny. Sami też ciągle na tę Drogę wracamy, a właściwie już pomału przestajemy liczyć ile razy tam byliśmy, bo można się w tym pogubić. Rekordzistką jest Krysia – w tym roku pójdzie już po raz piąty. A teraz, gdy piszę te słowa, przez Camino Primitivo zmierza w kierunku Santiago Ojciec Paweł, od którego to wszystko się zaczęło. Idzie po raz trzeci, prowadzi kolejnych nowicjuszy.
Tęsknota za Camino, spotkania z innymi pielgrzymami i kolejne wędrówki to nie wszystko, co przytrafia nam się od tamtego czasu. Jednym z marzeń – ciągle do zrealizowania – jest wyruszenie do Świętego Jakuba tak, jak nakazuje hiszpańska tradycja – czyli spod drzwi własnego domu. Stąd pomysł, by otworzyć Drogę tutaj, rzeczywiście prawie na progu domu. Nam to akurat wypadło z Sandomierza, bo tam najbliżej mamy Kościół pod wezwaniem Świętego Jakuba, zresztą jeden z najstarszych w Polsce. Droga Sandomierska zaczynać się będzie tam właśnie, a później prawie w prostej linii zmierzać będzie przez Klimontów, Kotuszów, Szczaworyż, Probołowice, Pałecznicę, Niegardów i Więcławice do Krakowa. W otwarcie tej Drogi zaangażowało się sporo osób, trudno wymienić wszystkich – są to tarnobrzescy i sandomierscy dominikanie, ksiądz proboszcz z Kotuszowa, nieformalne jeszcze Bractwo Świętego Jakuba z Więcławic, sandomierski przewodnik, byli i przyszli caminowicze. Wielkim wsparciem i motorem jest dla nas Emil z Franciszkańskiej Wioski w Janicach czy Miśka z Krakowa, właściwie wszystko zaczęło się parę lat temu od kilku maili, które dostaliśmy od nich:
„a może byśmy tak drogę z Sandomierza otwarli ???”
No i właśnie to realizujemy.
Oficjalnie otwarcie nastąpi 23 lipca w Sandomierzu, ale główne uroczystości odbędą się w Dzień Świętego Jakuba czyli 25 lipca w Kotuszowie. Nadmienię może jeszcze, że w 2008 roku otwarto też odcinek z Pałecznicy do Więcławic.
Tak więc – małymi krokami, ale zmierzamy do przodu, „na zachód”, „Ultreia!”, jak mawiają hiszpańscy pielgrzymi.
Serdecznie zapraszamy na podsandomierskie drogi, no i –
Buen Camino!

Kasia Bednarz, Marek Łygas
Kontakt: kkkasiab@poczta.onet.pl, lygasm@vp.pl
tel. 516271392
tekst z newslettera pn. „Pielgrzymek” Nr 1/2009
(Informator Dróg Świętego Jakuba)
www.camino.net.pl
www.jakub-malopolska.itl.pl
www.mypielgrzymi.com

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.