Od Zefirka

Ponieważ Święty Jacek jest niezwykle ważną postacią na naszych polskich (ale nie tylko) Drogach Świętego Jakuba zamieszczam poniższą informację z Frondy:

Madonna Jackowa z kościoła OO. Dominikanów we Lwowie

Madonna Jackowa z kościoła OO. Dominikanów we Lwowie


Lwowscy naukowcy: odnaleźliśmy oryginał Madonny Jackowej

Ukraińscy naukowcy z lwowskiego Muzeum Historii Religii twierdzą, że odnaleźli w swych zbiorach oryginalną, alabastrową rzeźbę Madonny Jackowej. Niektórzy jednak wciąż uważają, że oryginał znajduje się w zbiorach dominikańskich w Krakowie.

Do 1946 r. była ona jednym z przedmiotów kultu w klasztorze dominikańskim we Lwowie. Jak twierdzą sami dominikanie, w tym samym roku została wywieziona do bazyliki św. Trójcy w Krakowie, gdzie jest obecnie przechowywana.

– Madonna Jackowa, która znajduje się w naszych zbiorach uważana jest za Madonnę podstawową. Fakt, że we Lwowie odnaleziono jakąś alabastrową figurkę, nic nie zmienia. W ostatnim czasie nastąpiło ich cudowne rozmnożenie. Prócz Krakowa posiadaniem Madonny Jackowej chwali się także Przemyśl – powiedział PAP Marcin Ciba, konserwator zabytków w klasztorze dominikańskim w Krakowie.

Tymczasem według komunikatu Muzeum Historii Religii we Lwowie oryginalna rzeźba Madonny Jackowej znajduje się właśnie w tym mieście. Wskazują na to badania, przeprowadzone przez szefa naukowo-metodycznego wydziału Muzeum, Mykołę Chmilowskiego.

Alabastrowa figura Matki Boskiej mogła znajdować się we Lwowie nawet od 1234 r. Miała tam trafić przywieziona przez św. Jacka Odrowąża z Kijowa, bądź z Krakowa. Legenda mówi, iż w 1233 r. Jacek Odrowąż, uciekając przed najazdem tatarskim na Kijów opuścił budowany tam klasztor, zabierając ze sobą jedynie Najświętszy Sakrament. Kiedy wybiegał z kościoła, stojący w nim posąg Matki Boskiej przemówił, prosząc go „weź mnie ze sobą”. Cudowny charakter figury Matki Boskiej Jackowej został potwierdzony dokumentami papieskimi.

from

Reklamy

One response to “Od Zefirka

  1. Zważywszy na to, że forma rzeźby wskazuje na jej powstanie około 1400 roku (to jest tzw. typ pięknych Madonn), więc Jacek raczej nie miał szansy przywieźć jej skądkolwiek. Tak samo Madonny krakowskiej :) Nie należy wierzyć we wszystko, co podaje Fronda :)